Nasza historia w karawaningu

Dawno, dawno temu… 😉

Zajawka caravaningiem zaczęła się u Adasia od 26 letniej przyczepy Bürstner. „Nie ważne czym, ważne z kim” – z tymi, z którymi do dzisiaj jeździmy 🙂 Przykładem są Strusie – Aneta, Piotr i ich córka Klaudia (pozdrawiamy Was serdecznie!), a ich zestaw widać jako pierwszy na poniższym zdjęciu. To właśnie Struś zaraził Adasia tą pasją!

Nasz wspólny karawaning 😉

Nasz pierwszy wspólny wyjazd był w pandemiczną majówkę 2021 – z Rodzicami, jednym 6 osobowym kamperem, typu alkowa na Park45 w Sopocie. To był wtedy jedyny sposób, żeby normalnie wyjechać, ale dla nas był to też pierwszy wspólny wyjazd z naszymi wspaniałymi Rodzicami! No i się zaczęło 🙂

Niedługo później „Pani Dyrektor Szwed” (Kasiu pozdrawiamy!) zaproponowała Adasiowi pomoc w rozkręceniu nowej wypożyczalni i tak zaczęliśmy jeździć i promować 99CAMP. Dzięki temu przetestowaliśmy wiele modeli kamperów typu półintegra.

Jednakże w końcu musiał nastąpić moment, kiedy to wybierzemy się gdzieś na dłużej przyczepą. Wybór padł na wspaniałego klasyka, czyli N-126d z wypożyczalni naszych Przyjaciół MARGO CAMPERS NALEPA (Agnieszko, Michale pozdrawiamy), w której spędziliśmy urlop nad Bałtykiem.

Mieliśmy wtedy zjechać całe pomorze, ale tak nam się spodobało na Camping Alexa (pogoda również się tu przyczyniła!), że zostaliśmy na cały urlop i wracaliśmy tam jeszcze wiele razy później.

Dzięki wyjazdom na Alexę, poznaliśmy również naszych krajanów, a dzisiaj wspaniałych Przyjaciół – BrygadęRR (Aniu, Piotrze, Jaśku i Antku – pozdrawiamy!). Spędziliśmy razem we Władku chociażby Sylwerstra 2021 i Nowy Rok 2022. Na tym wyjeździe spaliśmy w krótkiej alkowie od Nalepków – Benimar 340 Sport Up!

Przy naszym stylu „karawaningowania” kampery były dla nas nie do końca idealne, stąd coraz częściej wybieraliśmy na wyjazdy kolejne piękne i klasyczne Niewiadówki od Nalepków i takich wypadów było coraz więcej.

Równolegle u Adasia w pracy pojawił się pomysł na rozwój w stronę samochodów elektrycznych marki X-BUS, której jednym z typów zabudowy miała być modułowa adaptacja kamperowa. Jak tylko nadarzyła się okazja, Adaś zaprosił Bartka i Krzyśka z NaBiwaku.eu i pojechali razem na oficjalną prezentację tego cuda, z której Panowie nagrali nawet całkiem fajną relację 🙂

A skoro już pojawił się u Adasia zawodowo temat kamperów i przyczep, a nam tak bardzo spodobały się Niewiadówki, to nie trzeba było długo czekać na dalszy rozwój sytuacji, ale o tym już w kolejnym wpisie.

You May Also Like

2 thoughts on “Nasza historia w karawaningu”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *