Za nami już czwarta edycja Warsaw Caravaning Festival – sam organizator (Grupa MTP) określa ten event jako „karawaningową majówkę w sercu Warszawy” i naszym zdaniem to hasło najlepiej oddaje charakter tej imprezy. To jedyne karawaningowe targi plenerowe z prawdziwego zdarzenia w naszym kraju i to na niesamowicie urokliwym terenie Toru Wyścigów Konnych Służewiec.

Podobnie jak w zeszłym roku Nordyński z Niewiadówkami połączył siły i utworzyli wspólne stoisko z Yolco (pozdrawiamy całą Ekipę). Nowością w tym roku, było rozszerzenie ekspozycji o CaliforniaShop (Manuelko, Pawełku, pozdrawiamy serdecznie). Dodatkowo, jak co roku, był z nami Agachem (Julcio, Adasiu, pozdrawiamy), a nowością była ekspozycja ComboZdolni (Karol pozdrawiamy i jeszcze raz dziękujemy za nasze materace) oraz specjalna oferta finansowań dla naszych Klientów od SantanderLeasing (Karolinko, dziękujemy za pomoc). Zatem w tym roku mieliśmy przepiękne wspólne i przestronne stoisko, na którym każda z firm mogła się wspaniale zaprezentować.

To była pierwsza edycja, gdy ani na chwilę nie oddaliliśmy się z naszego stoiska, bo tak wielu Klientów nas odwiedzało. Z tego powodu mamy też mało zdjęć, ale dla chętnych odsyłamy do relacji, które Adaś puszczał na żywo na fanpage Nordyńskiego.

Jedynie w sobotni deszczowy poranek Adaś wybrał się na wystąpienie naszego Przyjaciela Tadeusza Sakowskiego, który opowiadał o ich podróży kamperem po wybrzeżu morza Celtyckiego. Ktokolwiek zna Tadzia wie, że każda jego opowieść (czy ta oficjalna ze sceny, czy ta mniej przy herbatce pod przyczepą) jest warta wysłuchania!

Pomimo napiętego grafiku, CamperPapa wielokrotnie nas odwiedzał w trakcie tego weekendu, bo wśród przyjaciół po prostu czuje się najlepiej! Tadeusz na WCF przyjechał sam, ale nie mogliśmy zapomnieć o naszej ukochanej Halszcze, więc od całego naszego Team’u dostali pamiątkową limitowaną torbę z okazji XXVI Ogólnopolskiego Zlotu Fanklubu Niewiadówek przygotowaną prze Karola z ComboZdolni.

Mówiąc o odwiedzinach Przyjaciół, nie możemy zapomnieć o Pawełku z WesołejRodzinki, których przepyszne wyroby jemy cały rok i Wam też polecamy, bo można je zamówić ONLINE. W tym roku ponownie razem z Martą i Marcinem ogarnęli niesamowitą strefę gastro, z mega ilością pozytywnej energii! Tu również przesyłamy całej ekipie ogromne podziękowania, za dostawy przepysznych wyrobów w trakcie trwania całego eventu – ratowaliście nam żołądki!

Zawodowo dla Adasia ten wyjazd również był bardzo udany, 2 przyczepy sprzedane na samych targach, a dzięki tak dużej promocji już wiemy, że kolejne zamówienia w maju też zebrali! WCF przynosi firmie Nordyński co roku szczęście, z resztą jak każda impreza z MTP!

Na tym evencie nasz backstage też prezentował się imponująco! Zawodowo konkurencja, a prywatnie dobrzy znajomi (tu dołączymy pozdrowienia dla sąsiednich ekip z Camplex i PolskiCaravaning, pozostałych wymienialiśmy wcześniej). Pracownicy Nordyńskiego w komplecie z rodzinami, a prywatnie zgrana paczka. Partnerzy zawodowo, a po godzinach galante ekipa. Karawaningowa Rodzina ( tu akurat Rudnisie, Mirki, Krasowiaki, Wronki, no i Hymki na strefie Retro), którzy są zawsze tam gdzie ich obecność osładza największe trudy. To chyba właśnie kwintesencja naszej branży i „workation”!

W tych wszystkich pozytywach karawaningowych, pojawił się też mniej przyjemny wątek rodzinny. Niestety po raz pierwszy musieliśmy z gorączkującym Hubasiem odwiedzić SOR WUM w sobotnią noc. Na szczęście nic niepokojącego nie wykryli, a gorączka ustała w niedzielny wieczór. Tu ogromnie chcieliśmy podziękować Beatce i Mariuszowi, którzy w nocy ratowali nas kontaktami i adresami pomocy w obcym mieście.

Tytułem podsumowania, jesteśmy na WCF od pierwszej edycji i nie zamierzamy odpuścić żadnej kolejnej! Ta edycja była wyjątkowa z różnych względów, więc teraz czas na podziękowania (to od Adasia):
- Piotruś – kolejny rok z rzędu pomagasz nam w transporcie, Twoja pomoc jest nieoceniona (coroczna pamiątkowa fotka),
- Aga i Artur – bez Waszego zaangażowania w codzienną pracę, a tym bardziej w takie eventy, na pewno nie byłoby takiego sukcesu,
- Adaś – jesteś zawsze i cieszę się, że z Grzesiem i Włodkiem macie co świętować kolejny rok z rzędu,
- Karol – wspaniale, że do nas dołączyłeś i w końcu „wyszedłeś do ludzi” ze swoimi produktami,
- Ekipo Yolco – na Was zawsze można liczyć i zawodowo i prywatnie,
- Manuela i Paweł – fajnie, że oprócz prywatnej sympatii, w końcu udało nam się wspólnie podziałać zawodowo,
- Fanklubowicze Niewiadówek – nie spodziewałem się, że otrzymamy zawodowo i prywatnie od Was tyle wsparcia, a ilość Waszych odwiedzin przerosła nasze oczekiwania,
- Michał – to Twoja pierwsza edycja jako Dyrektora Targów, wraz z Zespołem MTP jak zwykle daliście radę, pomimo, że poprzeczka była zawieszona bardzo wysoko, a czynniki zewnętrzne nie pomagały,
- … tu jeszcze długo byłoby wymieniać Waszych bliskich, naszych Przyjaciół i Znajomych, Klientów, Zlotowiczów … DZIĘKUJEMY!
- Aniu, Żono, na koniec największe podziękowania dla Ciebie, bo pomimo rodzinnych zawirowań zdrowotnych, umożliwiłaś mi wykonanie zadania, a Hubasiem zaopiekowałaś się wzorowo! Jesteś WIELKA!
Do zobaczenia za rok! A w kolejnym wpisie podzielimy się z Wami relacją z III Edycji Festiwalu Caravaningu w Energylandii!
